

Podroz po Niemczech miala byc tak przyjemna. Predka jazda po göladkich Autostradach fajna rzecz... Nikt nie liczyl sie z tym, ze akurat za granica wydarzy sie wypadek samochodowy. Na dodatek niezawiniony, bo zostales najechany.
Na miejscu Policja, zostaly wymienione dane ubezpieczenia. Samochod zostal odtransportowany do najblizszego warsztatu lub na szczescie szkody byly tak niskie, ze mozna bylo jechac dalej.
W kazdym razie powrot do domu – a samochod dalej uszkodzony. Co teraz?
Poniewaz wypadek wydarzyl sie w Niemczech, liczy sie Niemieckie prawo odszkodowania. Poszkodowanemu naleza sie
Ilosc pozycji szkod jest wiec nie mala. A jeszcze obszerniejsze jest niemieckie orzecznictwo sadowe na temat kazdej pozycji. W kazdym wypadku oplaca sie oddanie sprawy Adwokatowi obytemu w obu jezykach, aby zrealizowac Prawa!